KORONA GÓR POLSKICH LUTY 2021-PAŻDZIERNIK 2021
MODRALOvA z ZAWOI
- 📍 Trasa: Pętla Zawoja ➡️ Magurka / Modralowa (1150 m n.p.m.) ➡️ Zawoja 📏 Dystans: 14,3 km 📈 Przewyższenia: 568 m
🚗 Logistyka na start:
Parkujemy na dużym i – co ważne – bezpłatnym parkingu (adres: Zawoja 2572). Mega wygoda przed startem! 🅿️
🚵♀️ Jak wygląda jazda?
Zaczynamy czarnym szlakiem (uwaga, potrafi być dość stromo! 😅), by dotrzeć do ścieżki rowerowej Tabakowa. I tutaj zaczyna się czysta przyjemność! ✨ Ścieżka jest niezwykle łagodna, świetnie wykoszona i zadbana. Na jej początku znajdziecie wiatę na odpoczynek oraz przydatny punkt serwisowy 🛠️. Jadąc dalej, odbijamy na czarny szlak w kierunku Magurki, a następnie wskakujemy na żółty, prowadzący na Modralową.
🌲 Klimat i widoki:
Trasa prowadzi głównie przez magiczny, gęsty las 🌳, ale pomiędzy drzewami można złapać świetne przebitki z widokiem na Królową Beskidów – Babią Górę! ⛰️ Sama Modralowa jest mocno zalesiona, więc tam cieszymy się po prostu bliskością natury. Co najważniejsze: szlaki są praktycznie puste! Przez cały dzień minęliśmy zaledwie jedną rowerzystkę, więc to idealne miejsce na reset głowy. 🧘♂️
⚠️ Zjazd i powrót:
Wracamy czerwonym szlakiem w stronę Przełęczy Jałowieckiej, a stamtąd czarnym prosto do Zawoi.
Mała uwaga: początek zjazdu jest stromy i śliski (szczególnie jeśli wcześniej padało) – ze względów bezpieczeństwa warto na tym fragmencie sprowadzić rower 🚶♂️. Ale spokojnie! Potem robi się zdecydowanie łagodniej, a końcowy zjazd pod sam parking to absolutna rewelacja! 🤩🌪️
🐟 Wisienka na torcie:
Co sprawdza się najlepiej po solidnym wysiłku? Pyszne jedzenie! 🤤 Naszą wycieczkę zakończyliśmy rewelacyjnym pstrągiem prosto z lokalnego łowiska. Z czystym sumieniem polecamy zajrzeć tutaj po jeździe: 👉 https://pstragzawojski.pl 🍽️
Przechyba 1019 m.n.p.m rowerem z Ochotnicy Górnej
Podjazd 348 m. Duży parking w Ochotnicy przy kościele, bezpłatny. Obok sklep spożywczy. Można zrobić pętlę korzystając z mapy.cz. Niestety trasa bardzo słabo oznakowana i bez map offline nie można bezpiecznie jechać. Początek łagodny, asfaltem. Potem już stromiej ścieżkami leśnymi do szlaku żółtego na Przechybę. Od asfaltu trzeba uważać na szlak, nawet mapa gubi się na rozjazdach. Problemem są jesienne opady - jest ślisko i są kałuże na drodze. i błoto co utrudnia zjazd. Dodatkowo szlak zatarasowany gałęziami przez prywatnych właścicieli. Na szczycie piękne widoki i dla nich warto włożyć trochę wysiłku. Widac okoliczne wieże widokowe np. Gorcu.
Gorc 1228 m.n.p.m rowerem z Ochotnicy Dolnej
732 m. podjazdu. Na dole przy kościele w Ochotnicy duży parking. Około 200 m od parkingu sklep spożywczy w stronę Szczawnicy. Z tego parkingu można wjechać też na Lubań. Połowa drogi przez wioskę, asfaltem do kapliczki. Bez większych trudności. Potem zaczynają się problemy. Droga utwardzona, szutrowa, ale opady powodują, że trzeba uważać na podjazdach, a zawłaszcza zjazdach. Niestety w wielu miejscach trzeba pchać rower, zwłaszcza na mokrej nawierzchni. Wieża widokowa super. Widoki na Tatry, Beskid Wyspowy, Pieniny i Gorce.
Przehyba 1175 m.n.p.m ze Szlachtowej
Czyli najgorsza trasa roku. Na dole duży parking przy cerkwi grekokatolickiej, 200 m od parkingu sklep spożywczy. Droga przez wioskę asfaltowa, potem szutrowka. Łagodnie. Od Starego Potoku masakra. Ponad kilometr płynącym strumieniem. Początkowo można iść trochę z boku, ale po 400 m, nie ma wyjścia- tylko potok. Ostatnie 400 bez wody, bo potok skręca, ale bardzo stromo. Udało się dojść do szlaku czerwonego. Powrót równie tragiczny. Bardzo ślisko. Lepiej było chyba wracać przez Pieniężną. Podjazd, a raczej w końcówce tylko pchanie roweru środkiem potoku 578 m. Nie można wierzyć wszystkim opisom w sieci. Może ktoś szedł latem, jak nie ma opadów i potok wysycha. Konieczne mapy offline. Zjazd od potoku do parkingu bardzo przyjemy.
Schronisko/Bacówka PTTK pod Bereśnikiem
Trasa z centrum Szczawnicy. Podjazd 294 m. Trasa żółtym szlakiem do samego schroniska. Droga początkowo asfaltowa i betonowa, a po opuszczeniu Szczawnicy szutrowa. Czasami problemy ze względu na błoto w koleinach, ale to raczej przez opady. Schronisko z pięknymi widokami na całe Pieniny i fajną deloracją z butów oraz sympatycznego kotka. Dobre jedzenie, ceny umiarkowane. Zjazd ścieżkami poza szlakiem.Trasa średnio wymagająca, choć zależy to od pogody. Można podjechać dalej na okoliczne górki.
Barania Góra
Barania Góra- Przysłop pod Baranią Górą Schronisko Górskie PTTK z przełęczy Szarcula. 637m podjazdu. Piękne widoki zwłaszcza z wieży widokowej.